W maju 1966 r. ukazał się w piśmie Lancet

W maju 1966 r. ukazał się w piśmie Lancet artykuł redakcyjny pod tytułem Timor mortis conturbat me (niepokoi mnie strach przed śmiercią – przyp. tłum.) na temat obowiązków lekarza wobec umierającego pacjenta. „Przez większą część naszej historii pozytywne, odważne i rzeczowe podejście do śmierci i umierających było przynajmniej jako zasada powszechne, ale obecnie chyba je straciliśmy… Czy nie byłoby pożyteczne przekonanie samych siebie o potrzebie nowego spojrzenia na zgon i konają cych?” Reakcja prezydenta USA Lyndona Johnsona była odbiciem współczesnej niezdolności do właściwego spojrzenia na śmierć, kiedy do bardzo starego, ciężko chorego, umierającego i nieprzytomnego Sir Winstona Churchilla wysłał telegram ze słowami: „Cały świat modli się o pański szybki powrót do zdrowia”.

Z prawnego punktu widzenia zmarły, przynajmniej w Anglii, nie jest właścicielem swego ciała, może on wydać za życia polecenie, co z ciałem należy zrobić, ale decyzja, czy te polecenia mają zostać wykonane, należy do najbliższych krewnych. Jeśli Anglik życzy sobie przeznaczyć swe ciało na cele naukowe, musi napisać do Inspektora Anatomii Ministerstwa Zdrowia – Alexander Fleming House, London S. E. 1. Przedstawiciel rządu odpowie, jak w wielu wcześniejszych okolicznościach życiowych, przez nadesłanie odpowiedniego formularza – dla śmierci.

Leave a Reply