W amerykańskiej tradycji narodowej

Anna nie byłaby dzisiaj wyjątkiem, 84% pięciolatków w Wielkiej Brytanii ma przynajmniej jeden zepsuty ząb, a w 8 lat później próchnica doprowadza do uszkodzenia V3 młodzieńczych zębów. Ostatnia wojna przyniosła pewną poprawę, poprawa ta została jednak zniweczona przez pokój. Obecnie około 5 000 osób poniżej 20 lat otrzymuje co roku kompletne protezy na górną i dolną szczękę. (W pewnym liście do British Medical Journal w r. 1964 podano błędnie, że 90 000 dzieci brytyjskich rocznie opuszcza szkoły z protezami zębowymi cyfra ta została przedru- kowana w gazetach, ale nawet jej szokująco fałszywa wysokość nie wzbudziła ogólnego zaniepokojenia). W samych tylko ramach Społecznej Służby Zdrowia 14 000 000 Anglików poddaje się leczeniu zębów. W Stanach Zjednoczonych 18% wszystkich dorosłych w wieku do 79 lat nie ma zupełnie zębów naturalnych, a dalsze 9% ma takie zęby tylko na jednej szczęce, biali tracą zęby dwukrotnie częściej niż Murzyni. Według danych Publicznej Służby Zdrowia na próchnicę zębów cierpi 97% dzieci amerykańskich, a w okresie rozpoczynania wyższych studiów średnio 11 zębów uległo całkowitemu zepsuciu lub zostały stracone.

W amerykańskiej tradycji narodowej złych zębów miał udział sam Jerzy Waszyngton, jedna z jego niedobrze zresztą dopasowanych protez została wyrzeźbiona z kła hipopotama. Ubytki uzębienia u ludzi bogatych uzupełniano w przeszłości zębami zwierząt i innych dawców, jak na przykład niewolników, zaś zęby spod Waterloo były przez wiele lat dostępne w dużych ilościach. W 24 lata po tej bitwie Charles Goodyear odkrył metodę wulkanizowania gumy, co nie tylko umożliwiło wykonywać protezy dokładnie pasujące, lecz także umożliwiło utrzymywanie ich w prawidłowym położeniu przez działanie ssące. Współczesne protezy zębowe ładnie wyglądają i są przyjemne w dotyku, jednak nie pozwalają jeszcze na stosowanie nacisku wywiera-nego przez normalne szczęki przy gryzieniu i żuciu: zamiast normalnego nacisku 67,5/115,5 kg, przy użyciu protez można gryźć zaledwie z siłą 4,5/13,5 kg, gdyż mimo tej samej wytrzymałości szczęk tkanki pod protezą nie wytrzymują większego obciążenia.

O gryzieniu powiedział Albert Schweitzer Johnowi Guntherowi, że ugryzienie przez człowieka jest najbardziej niebezpieczne, mniej groźne jest ugryzienie przez węża, jeszcze mniej przez małpę.

Leave a Reply