Tłuszcze

A może zapasy protein w przyszłości będą i tak sztucznego po-chodzenia? Alfred Champagnat i inni pracownicy francuskiego instytutu Brytyjskiego Towarzystwa Naftowego wykorzystywali niedawno niektóre bakterie dla wytwarzania protein z nafty, równie nieprawdopodobne wydaje się badanie węgla i gazu ziemnego jako źródeł białka. Co dalej? Wyprodukowano nawet sztucznie ludzkie białko – insulinę. Dla chemii organicznej wszystko wydaje się możliwe – chyba z wyjątkiem przekonania niedożywionych ludzi, aby zapomnieli o tradycyjnych pragnieniach i jedli wyprodukowane zastępczo syntetyczne cuda.

Tłuszcze. Mówiąc ogólnie tłuszcze mają w organizmie dwie role do spełnienia. Po pierwsze są istotnymi składnikami każdej komórki i jako takie są niezbędne dla niezliczonych mechanizmów komórkowych, stanowią one około 1% wagi ciała i nie są w większym stopniu zużywane w czasie głodowania. Reszta tłuszczu jest magazynem energii i może być zużywana dla wykonywania pracy. To jest druga rola tłuszczów. Kilogram tłuszczu zapasowego – jak się go nazywa – daje ponad 2 razy więcej energii niż kilogram białka, czy węglowodanu, stosunek przedstawia się jak 9 : 4 i zależy od trochę nudnej budowy typowej drobiny tłuszczu. W zasadzie to po prostu łańcuch atomów węgla przeczepionych do niezmiennej ilości atomów wodom (z wyjątkiem ostatniego człona). Poza pojedynczymi atomami przy końcu – brak tlenu, a więc woda nie jest związana w obrębie drobin, tym większa też zdolność spełniania funkcji paliwa. Woda nie może służyć jako’ paliwo i drobiny zawierające dużo HzO uwalniają przy utlenianiu mniej energii. Na szczęście dla stworzeń takich jak wielbłąd tłuszcz jest nie tylko dobrze zagęszczonym zapasem energii, lecz także uwalnia wodę, kiedy zostaje utleniony. Natura często potrafi świetnie obchodzić przeszkody z jednej i z drugiej strony, a wielbłąd korzysta z obu dróg. (Zwierzę to może również podwyższać temperaturę ciała i w ten sposób częściowo zapobiega utracie wody).

Tłuszcz zapasowy – więcej na ten temat przy omawianiu wy-niszczenia i otyłości – nie jest jakąś stałą jednostką na podobieństwo zapasowej puszki smalcu w spiżarni. Mimo niezmiennych kształtów brzucha tłuszcz w jego obrębie ulega stałemu usuwaniu i uzupełnianiu. Pod skórą jest zmagazynowana zaledwie połowa tłuszczu zapasowego, duże ilości przyczepione są do krezki, czyli błony podtrzymującej jelito cienkie, jeszcze więcej otacza nerki. Pewna ilość tłuszczu zapasowego jest czymś zupełnie normalnym, o otyłości mówimy zwykle, gdy tłuszcz stanowi ponad 30% wagi ciała. Tłuszcz działa też jako dobra izolacja ze względu na stosunkowo niedużą ilość rozgałęzień naczyń krwionośnych w obrębie tej tkanki. Tłuszcz składa się głównie z ko- mórek, które są po prostu kroplami tłuszczu otoczonymi cienką, podobną do błony warstwą zarodzi.

Leave a Reply