Stałe odsuwanie w przyszłość

Stałe odsuwanie w przyszłość czasu umierania oznacza stały wzrost populacji starych ludzi. W r. 1961 było w Anglii i Walii

– 5 750 000 ludzi w wieku ponad 65 lat, liczba dość pokaźna, od- powiadająca mniej więcej ludności Szkocji. W r. 1981 będzie ich w Anglii i Walii 7 500 000, czyli 13% ludności, tj. 87 000 więcej co roku. Jeśli medycyna dopnie swego, to jak mówił sir George Pickering w r. 1966, „ludzie o starczych mózgach i starczym sposobie życia będą tworzyć stale wzrastającą grupę mieszkańców Ziemi”. Według tego profesora medcyny z Oksfordu, przy katedrze posiadającej przywileje królewskie, „jest to przerażająca perspektywa”. Gerontolog dr Alex Com-fort, zakładając zwiększanie się populacji starych ludzi, nie oczekuje żadnych radykalnych zmian w najbliższych latach. „Nie biorąc pod uwagę innych czynników, od samej medycyny i higieny możemy oczekiwać c-o najwyżej stopniowego zwiększania się przeciętnej długości życia do 75-80 lat” przyszłość przyniesie z pewnością „możliwości łagodzenia dolegliwości…, ale jak dotąd nie znamy przeszczepu, hormonu ani innego sposobu umożliwiającego osiągnięcie więcej niż ograniczonego odwrócenia zaledwie paru spośród zachodzących u człowieka zmian starczych”.

Mamy obecnie mniej starych ludzi, niż należy się spodziewać w przyszłości, a mimo to przedstawiają oni olbrzymi problem. Spośród 6 400 000 obywateli brytyjskich w wieku ponad 65 lat co najmniej połowa jest zależna całkowicie lub prawie całkowicie od zasiłków i innych form pomocy ze strony państwa. 300 000 lub 4°/o mieszka w zakładach opiekuńczych, setki tysięcy innych dotkniętych jest ciężkimi ułomnościami, jak niemożność chodzenia, zły wzrok, inni wymagają dostarczania gotowych posiłków, znajdują się w bardzo złych warunkach bytowych lub w ogóle nie mogą opuszczać łóżka. Starzy nie tylko wcześniej przestają pracować i dłużej żyją, mają także mniej dzieci i mniejsze szanse na niezamężne córki mogące się nimi opiekować.

Leave a Reply