Ludzie mają typową dla kręgowców parę oczu

Ludzie mają typową dla kręgowców parę oczu, chociaż są one przesunięte ku przodowi. Większość kręgowców ma boczne oczy, podobnie jak pierwotnie i człowiek, którego zarodkowe oczy rosną w postaci szypułek i zgrubień z obu stron mózgu. Taki wygląd przypominający rybę utrzymuje się przez wiele tygodni, mimo to końcowym rezultatem jest dwoje oczu z przodu, zdolnych w dużym stopniu do widzenia dwuocznego. Oboje oczu widzi ten sam obiekt równocześnie prawie w całym polu widze- nia, stąd zwiększona zdolność określania odległości i oceny szybkości.

Chociaż trzecie oko mogłoby być pożyteczne dla kręgowców, szczególnie tych, dla których przydatne byłoby patrzenie w górę, nie zmaterializowało się ono nigdy w jakimś sprawnym kształcie. Minogi (i inne z grupy ryb krągłoustych) mają takie trzecie oko, zawierające nieco tkanki siatkówki, ale jako organ jest ono nieporównywalne z pozostałymi dwoma oczami minogi. Krągło- uste należą do ryb pierwotnych, u form bardziej rozwiniętych trzecie oko całkowicie zanika, zamiast niego powstaje gruczoł. Gady rozwinęły się po rybach, lecz niektóre z nich, jak na przykład archaiczny sfenodon z Nowej Zelandii, który w jakiś sposób przeżył do dnia dzisiejszego, mają również coś w rodzaju trzeciego oka. U zwierząt późniejszych okresów ewolucyjnych trzecie oko może przetrwać, ale jako gruczoł o niezbyt jasnej funkcji.

Prawdopodobnie narząd wzroku był parzysty od samego początku, przemawiają za tym także dowody wykopaliskowe w postaci kształtów najstarszych ryb na świecie.^Choć zwyczajowo mówi się o trzecim oku jako o narządzie pojedynczym i znajdującym się w środkowej linii, to zazwyczaj rozwija się ono z jednej lub z dwu wyrośli mózgu: z organu ciemieniowego lub szy- szynkowego. U człowieka szyszynka jest małym, płaskim, owalnym skupiskiem tkankowym przyczepionym do mózgu za pośrednictwem krótkiej szypułki: ten właśnie fragment z przeszłości jest u człowieka najwyraźniejszą pozostałością po próbie zaopatrzenia się w trzecie oko przez kręgowce. Stworzenia w książce Animal Faim George Orwella początkowo głosowały za czterema nogami, lecz później zgodziły się na dwie: świat zwierzęcy postąpił podobnie – pierwotnie dwie pary oczu, jedna grzbietowa, druga boczna, zostały zastąpione pojedynczą parą boczną, która w różnym stopniu została przemieszczona ku przodowi. Szyszynka mózgowa pozostała do dyspozycji Kartezjusza i innych, którzy obrali ją za siedlisko dla duszy.

Leave a Reply