Kobiety mają lżejszą i słabszą budowę ciała

Kobiety mają lżejszą i słabszą budowę ciała niż mężczyźni. Ciało ich zawiera procentowo mniej mięśni, a więcej tłuszczu, ich nogi są krótsze i mniej umięśnione, kości lżejsze i drobniejsze. Mniejsza też jest zarówno siła całkowita, jak i siła poszczególnych mięśni. Mają węższe ramiona i niżej położony środek ciężkości, co jest korzystne dla zachowania równowagi przy pchnięciu kulą, ale niekorzystne przy skokach. Ich przemiana materii jest niższa – stosunek mężczyzna/kobieta wyraża się cyfrą 141/100. W porównaniu do wielkości ciała mają mniejsze serca i płuca.

Wiele organizacji nie dopuszcza zawodniczek do Igrzysk Olimpijskich, inne dopuszczają je tylko do niektórych konkurencji. USA popierają pływanie kobiet, ale w mniejszym stopniu konkurencje biegowe. To niepisane tabu nie dotyczy Murzynek amerykańskich, są one bezkonkurencyjne w biegach. Przeciw udziałowi kobiet w sporcie używano kiedyś wszystkich możliwych argumentów – że będą z przerosłymi mięśniami wyglądać jak mężczyźni, nie będą wychodzić za mąż, nie będą mogły rodzić dzieci, będą się wyczerpywać i umierać młodo. Władze olimpijskie, które są oczywiście innego zdania, wywołały ponowną falę tych argumentów, kiedy wprowadziły ponownie konkurencję biegu na 800 m dla kobiet. Wenus Milo była, być może, greckim ideałem piękności kobiecej, ale – z rękami, czy bez – nie mo-głaby liczyć na sukcesy na bieżni. Sportsmenki nie są do niej podobne. Na niedawnym kongresie medycyny sportowej francuski delegat powiedział, że choć nierzadka jest przewaga cech męskich u zawodniczek, sport się do tego nie przyczynia.

Leave a Reply